<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: DIRTY DANCING CZYLI WIRUJĄCA WYOBRAŹNIA</title>
	<atom:link href="http://blog.helendoron.pl/dirty-dancing-czyli-wirujaca-wyobraznia.html/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.helendoron.pl/dirty-dancing-czyli-wirujaca-wyobraznia.html</link>
	<description>angielski dla dzieci, nauka dzieci, rozwój dziecka,</description>
	<lastBuildDate>Thu, 10 Nov 2011 13:19:09 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
	<item>
		<title>By: mrfate2</title>
		<link>http://blog.helendoron.pl/dirty-dancing-czyli-wirujaca-wyobraznia.html/comment-page-1#comment-22</link>
		<dc:creator>mrfate2</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 31 Mar 2009 17:40:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.helendoron.pl/?p=563#comment-22</guid>
		<description>Witam 
Pamiętam, pamiętam jak pierwszy raz zobaczyłem w kinie plakat Dirty Dancing i wielki napis &quot;Wirujący seks&quot;. No ale to były lata 80. Znajomość języka angielskiego nie była zbyt duża. Ja sam miałem w szkole niemiecki i rosyjski. Dopiero na studiach zacząłem się uczyć angielskiego. Ale do rzeczy. Wtedy rzeczywiście można było tłumaczyć tytuły w sposób dowolny. Przy obecnej znajomości języków zachodnich, których uczą się także dzieci, byłoby to raczej niemożliwe. Z dystrybutora naśmiewali by się niemal wszyscy. I dlatego uczmy się języków 8-) By nam ktoś nie wciskał kitów!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam<br />
Pamiętam, pamiętam jak pierwszy raz zobaczyłem w kinie plakat Dirty Dancing i wielki napis &#8220;Wirujący seks&#8221;. No ale to były lata 80. Znajomość języka angielskiego nie była zbyt duża. Ja sam miałem w szkole niemiecki i rosyjski. Dopiero na studiach zacząłem się uczyć angielskiego. Ale do rzeczy. Wtedy rzeczywiście można było tłumaczyć tytuły w sposób dowolny. Przy obecnej znajomości języków zachodnich, których uczą się także dzieci, byłoby to raczej niemożliwe. Z dystrybutora naśmiewali by się niemal wszyscy. I dlatego uczmy się języków <img src='http://blog.helendoron.pl/wp-includes/images/smilies/icon_cool.gif' alt='8-)' class='wp-smiley' /> By nam ktoś nie wciskał kitów!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

