Tag Archive 'edukacja dzieci'

May 12 2009

WIELOJĘZYCZNI GENIUSZE

Published by Apple under znalezione

teacher2

 

Z najnowszych badań naukowych wynika, że dzieci posługujące się co najmniej dwoma językami radzą sobie w szkole dużo lepiej niż te, które znają tylko jeden język. Dlaczego zatem tak wielu nauczycieli nadal postrzega wielojęzyczność jako problem, zamiast dostrzec płynące z tej umiejętności korzyści?

 

W cichym zakątku szkoły w Hackney (dzielnica Londynu), grupa arabskich sześciolatków z dumą opowiada o swoich umiejętnościach językowych. A są one dość imponujące: dzieci rozmawiają w językach gudżarati i urdu ze swoimi dziadkami (gdyż tylko tak wypada się do nich zwracać), z rodzicami – przedstawicielami drugiego pokolenia – w gudżarati i po angielsku, a z rówieśnikami komunikują się wyłącznie za pomocą angielskiego. Od roku co wieczór spędzają w pobliskim meczecie dwie godziny na czytaniu tekstów religijnych w języku urdu oraz Koranu w języku arabskim.

Pomimo panującej powszechnie opinii, że dzieciom trudno jest uczyć się języków obcych, faktem jest, że nawet sześciolatki potrafią rozpoznawać różne alfabety i rozumieć reguły rządzące danym językiem. W wieku pięciu lat uwielbiają bawić się jednocześnie ucząc się czytania w różnych językach. Poza tym odnoszą przy tym dodatkową korzyść: w szkołach ich naturalne zdolności językowe są doceniane i rozwijane. Ale co najważniejsze, nabierają dzięki temu pewności siebie, która zachęca je do cięższej pracy. A to skutkuje ostatecznie lepszymi osiągnięciami w nauce.

Do niedawna nie zwracano uwagi na ogromne korzyści, jakie odnoszą dzieci, gdy uczą się równolegle dwóch lub trzech języków. Co więcej, dotąd nauczyciele mieli dość niskie przekonania odnośnie językowych możliwości dzieci. Na szczęście w ostatnich czasach sytuacja się zmienia. Z raportu porównującego liczne badania przeprowadzone nad dwu- i trójjęzycznymi dziećmi wynika, że polijęzyczność dzieci wpływa korzystnie na ich dalszy rozwój intelektualny.

Odniesienie sukcesu wymaga czasu. Aby dziecko nauczyło się porozumiewać w danym języku potrzeba dwóch lat, ale do osiągnięcia biegłości potrzeba mu aż lat siedmiu. W wieku lat 11, trójjęzyczne dzieci radzą sobie w szkole lepiej, niż ich jednojęzyczni rówieśnicy. Co ciekawsze, choć zwykle chłopcy w tym wieku rozwijają się nieco wolniej niż dziewczynki, w badanych przez naukowców grupach zdecydowanie radzili sobie równie dobrze jak ich koleżanki – równolatki. Z badań wynika również, że zrozumienie zjawiska wielojęzyczności dzieci (która w wielu krajach jest przecież czymś naturalnym) pozwala lepiej wykorzystać ich możliwości. Dr Charmian Kenner z Instytutu Edukacji w Londynie, prowadziła badania poziomu wiedzy sześciolatków dorastających w Hackney, które oprócz angielskiego uczyły się pisać po chińsku, arabsku i hiszpańsku. Wyniki jej badań są jednoznaczne: wielojęzyczne dzieci uzyskały wyniki znacznie odbiegające poziomem od wyników ich kolegów – równolatków, którzy posługiwali się wyłącznie jednym językiem. Co więcej, badania wykazały, że wielojęzyczne dzieci mają o wiele wyższy poziom IQ, są bardziej błyskotliwe i mają zdecydowanie lepszą pamieć.

 

Za: Caroline Haydn, The independent

Umieszczone w sieci dzięki uprzejmości Izraelskiej Sieci Nauczycieli Angielskiego (ETNI): http://www.etni.org

 

 

No responses yet

Feb 17 2009

NIEMOWLĘ ROZUMIE BEZ SŁÓW

Published by Apple under znalezione

 

Niemowlęta chłoną każde słowo – to fakt. Zanim maluch skończy cztery miesiące, zapamiętywanie i rozpoznawanie dźwięków, tonów głosu i wszelkich niuansów brzmieniowych jest dla niego tak naturalne, jak oddychanie. Bardziej zdumiewające jest jednak to, że jedynie na podstawie sygnałów wzrokowych kilkumiesięczny bobas wie, kiedy używany jest inny język.

 

Po wyrazie twarzy i zmianie rytmu, w jakim mówca porusza ustami dziecko rozpoznaje, że zmienił się język – wynika z badań przeprowadzonych przez naukowców z University of British Columbia. Jak mówi doktor Whitney Weikum – Wiedzieliśmy, że na podstawie sygnałów dźwiękowych niemowlęta potrafią rozróżniać języki. Nasze badania jako pierwsze udowodniły jednak, że maluchy zdolne są rozróżniać języki za pomocą jedynie percepcji wzrokowej.

Uczeni przeprowadzili badania z udziałem stu niemowląt, podzielonych na kategorie wiekowe 4, 6 i 8 miesięcy. Wszystkie wywodziły się z rodzin anglojęzycznych. Zbadano także dwie kategorie wiekowe dzieci z dwujęzycznych domów angielsko-francuskich, w wieku 6 i 8 miesięcy. Każdej z grup pokazano nagrania wideo z wypowiedziami trojga osób: na przemian w języku francuskim i angielskim. Odkryto, że same impulsy wzrokowe – bez dźwięku, wystarczyły niemowlętom w wieku od 4 do 6 miesięcy, by przez dłuższy czas uważnie oglądać wideo, gdy tylko lektorzy zaczynali mówić w innym języku. Analizując skupienie uwagi poszczególnych dzieci uczeni zaobserwowali, że spośród ośmiomiesięcznych dzieci jedynie pochodzące z rodzin dwujęzycznych, francusko-angielskich były w stanie wzrokowo rozróżnić języki. Naukowcy stwierdzili, że w wieku ośmiu miesięcy jedynie dzieci mające kontakt z więcej niż jednym językiem zachowywały tę zdolność. W przeciwieństwie do innych niemowląt, które nie potrzebowały wykorzystywać takiej umiejętności i dlatego stopniowo ją zatracały.

Jak mówi Atena Vouloumanos, profesor uniwersytecki McGill z instytutu psychologii i współautorka badań: – Możliwe, że języki angielski i francuski należą do dwóch różnych kategorii rytmicznych. Język angielski oparty jest na akcentach, a francuski na sylabach. Badania z pewnością rzuciły nowe światło na wczesny rozwój dzieci, jednak na ich podstawie wciąż nie możemy jeszcze jednoznacznie stwierdzić, jak i dlaczego dzieci rozpoznają różne języki, nie słysząc ich. Ale, że proces ten ma miejsce – jest niekwestionowanym faktem i nie ma co do tego żadnej wątpliwości.

 

 

Opr. na podst. “Young Learners Forum”, Zipporah Kaganowich, 26.05.07

 

 

One response so far

Dec 09 2008

Jąka się, bo… zna dwa języki?

Published by Apple under aktualności

 

W PAP – Nauka w Polsce pojawił się tekst, który zelektryzował nie tylko rodziców posyłających dzieci na naukę języka angielskiego, ale też i samych nauczycieli, a nawet psychologów dziecięcych i glottodydaktyków:

 

 

Dzieci, które przed 5 rokiem życia posługują się dwoma językami jąkają się znacznie częściej, niż rówieśnicy mówiący w jednym języku – informuje pismo “Archives of Disease in Childhood”. Naukowcy z University College London doszli do takich wniosków na podstawie badań w grupie 317 jąkających się dzieci oraz w grupie dzieci bez tego zaburzenia. Zebrano dane na temat języków, jakimi opiekunowie dzieci posługiwali się w domu: językiem angielskim czy innym językiem – jeśli byli imigrantami, czy też angielskim w połączeniu z językiem ojczystym. Okazało się, że dzieci, które przed 5 rokiem życia posługiwały się dwoma językami – ojczystym językiem rodziców oraz angielskim – częściej jąkały się, niż dzieci posługujące się od urodzenia jednym językiem. Z kolei jąkające się maluchy, które do 5 roku życia mówiły wyłącznie w jednym języku, szybciej pozbywały się tej wady wymowy. Ponad połowa z nich przestała się jąkać przed ukończeniem 12 lat, podczas gdy w grupie dwujęzycznej – jedna czwarta. Wyniki w nauce dzieci jąkających się nie odbiegały od wyników pozostałych uczniów. Zdaniem autorów, z pracy tej wynika, że dzieci dla których angielski nie jest językiem ojczystym, mogą odnieść wyraźne korzyści odkładając jego naukę na później. Obniża to bowiem ryzyko jąkania się.

 

 

Tekst brzmi poważnie i naukowo, ale – z całą pewnością – nie należy traktować go jako autorytatywnego źródła wiedzy. Dwujęzyczność (bilingwizm) to umiejętność posługiwania się dwoma różnymi językami, jako językami ojczystymi. Naukowcy od kilkudziesięciu lat dowodzą badając tysiące (a nie, jak w przytoczonej w tekście próbie wykonanej na 317 dzieciach…), że ponad wszelką wątpliwość wychowanie dwujęzyczne i wczesna edukacja językowa przynoszą same korzyści. Nie spowalniają rozwoju dziecka – wręcz przeciwnie. Nie powodują jakichkolwiek destrukcyjnych skutków ubocznych. Rozwój językowy bilingwalnego dziecka przebiega równolegle w obu językach. Drugi język w takim samym stopniu, jak język ojczysty w naturalny sposób staje się narzędziem ogólnego rozwoju poznawczego, intelektualnego, społecznego i emocjonalnego dziecka. Maluch nie traktuje np. języka angielskiego jako języka „obcego”. Zarówno poprzez język polski, jak i angielski poznaje świat: tłumaczy sobie otoczenie, gromadzi doświadczenia i wiedzę. Wykorzystuje naturalne, wrodzone zdolności przyswajania mowy. Dzieci, które we wczesnym dzieciństwie miały kontakt z językiem obcym, nie tylko rozwijają swoje umiejętności bilingwalne, ale także swoją inteligencję i zdolności poznawcze. Zyskują „przewagę” w zakresie kreatywnego myślenia, są bardziej wrażliwe na wszelkiego typu zjawiska językowe, lepiej analizują swoją wiedzę i kontrolują procesy przetwarzania informacji językowej. Czy istnieją dowody na to, że dwujęzyczność wspiera rozwój inteligencji i zdolności poznawczych dzieci? Tak – dowodzą tego liczne badania naukowe prowadzone na całym świecie. A czy dzieci dwujęzyczne rzeczywiście jąkają się i są opóźnione w rozwoju mowy? Tu już nie tylko naukowcy, ale także rodzice dwujęzycznych dzieci i nauczyciele dają jednoznaczną odpowiedź: nie. To oczywista bzdura. A doniesienia pokroju takich, jak przytoczone przez PAP, traktować należy wyłącznie w kategorii… “pseudonaukowa sensacja”. 

 

 

No responses yet

Next »