<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Blog HelenDoron &#187; język</title>
	<atom:link href="http://blog.helendoron.pl/tag/jezyk/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.helendoron.pl</link>
	<description>angielski dla dzieci, nauka dzieci, rozwój dziecka,</description>
	<lastBuildDate>Sat, 28 Aug 2010 10:14:35 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>NIEMOWLĘ ROZUMIE BEZ SŁÓW</title>
		<link>http://blog.helendoron.pl/niemowle-rozumie-bez-slow.html</link>
		<comments>http://blog.helendoron.pl/niemowle-rozumie-bez-slow.html#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 17 Feb 2009 17:20:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Apple</dc:creator>
				<category><![CDATA[znalezione]]></category>
		<category><![CDATA[edukacja dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[język]]></category>
		<category><![CDATA[nauka]]></category>
		<category><![CDATA[niemowlę]]></category>
		<category><![CDATA[niemowlęta]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.helendoron.pl/?p=542</guid>
		<description><![CDATA[  Niemowlęta chłoną każde słowo – to fakt. Zanim maluch skończy cztery miesiące, zapamiętywanie i rozpoznawanie dźwięków, tonów głosu i wszelkich niuansów brzmieniowych jest dla niego tak naturalne, jak oddychanie. Bardziej zdumiewające jest jednak to, że jedynie na podstawie sygnałów wzrokowych kilkumiesięczny bobas wie, kiedy używany jest inny język.   Po wyrazie twarzy i zmianie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;"><a href="http://www.blog.helendoron.pl/wp-content/uploads/2009/02/baby.jpg"><img class="size-medium wp-image-543 aligncenter" title="baby" src="http://www.blog.helendoron.pl/wp-content/uploads/2009/02/baby-300x203.jpg" alt="" width="300" height="203" /></a></p>
<p> </p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"><strong style="mso-bidi-font-weight: normal;"><span style="font-size: 10pt; line-height: 150%; font-family: Verdana;">Niemowlęta chłoną każde słowo – to fakt. Zanim maluch skończy cztery miesiące, zapamiętywanie i rozpoznawanie dźwięków, tonów głosu i wszelkich niuansów brzmieniowych jest dla niego tak naturalne, jak oddychanie. Bardziej zdumiewające jest jednak to, że jedynie na podstawie sygnałów wzrokowych kilkumiesięczny bobas wie, kiedy używany jest inny język.</span></strong></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"><strong style="mso-bidi-font-weight: normal;"><span style="font-size: 10pt; line-height: 150%; font-family: Verdana;"><span style="mso-spacerun: yes;"> </span></span></strong></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"><span style="font-size: 10pt; line-height: 150%; font-family: Verdana;">Po wyrazie twarzy i zmianie rytmu, w jakim mówca porusza ustami dziecko rozpoznaje, że zmienił się język – wynika z badań przeprowadzonych przez naukowców z University of British Columbia. Jak mówi doktor Whitney Weikum – Wiedzieliśmy, że na podstawie sygnałów dźwiękowych niemowlęta potrafią rozróżniać języki. Nasze badania jako pierwsze udowodniły jednak, że maluchy zdolne są rozróżniać języki za pomocą jedynie percepcji wzrokowej. </span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"><span style="font-size: 10pt; line-height: 150%; font-family: Verdana;">Uczeni przeprowadzili badania z udziałem stu niemowląt, podzielonych na kategorie wiekowe 4, 6 i 8 miesięcy. Wszystkie wywodziły się z rodzin anglojęzycznych. Zbadano także dwie kategorie wiekowe dzieci z dwujęzycznych domów angielsko-francuskich, w wieku 6 i 8 miesięcy. Każdej z grup pokazano nagrania wideo z wypowiedziami trojga osób: na przemian w języku francuskim i angielskim. Odkryto, że same impulsy wzrokowe &#8211; bez dźwięku, wystarczyły niemowlętom w wieku od 4 do 6 miesięcy, by przez dłuższy czas uważnie oglądać wideo, gdy tylko lektorzy zaczynali mówić w innym języku. Analizując skupienie uwagi poszczególnych dzieci uczeni zaobserwowali, że spośród ośmiomiesięcznych dzieci jedynie pochodzące z rodzin dwujęzycznych, francusko-angielskich były w stanie wzrokowo rozróżnić języki. Naukowcy stwierdzili, że w wieku ośmiu miesięcy jedynie dzieci mające kontakt z więcej niż jednym językiem zachowywały tę zdolność. W przeciwieństwie do innych niemowląt, które nie potrzebowały wykorzystywać takiej umiejętności i dlatego stopniowo ją zatracały.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"><span style="font-size: 10pt; line-height: 150%; font-family: Verdana;">Jak mówi Atena Vouloumanos, profesor uniwersytecki McGill z instytutu psychologii i współautorka badań: &#8211; Możliwe, że języki angielski i francuski należą do dwóch różnych kategorii rytmicznych. Język angielski oparty jest na akcentach, a francuski na sylabach. Badania z pewnością rzuciły nowe światło na wczesny rozwój dzieci, jednak na ich podstawie wciąż nie możemy jeszcze jednoznacznie stwierdzić, jak i dlaczego dzieci rozpoznają różne języki, nie słysząc ich. Ale, że proces ten ma miejsce &#8211; jest niekwestionowanym faktem i nie ma co do tego żadnej wątpliwości.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"><span style="font-size: 10pt; line-height: 150%; font-family: Verdana;"> </span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"><span style="font-size: 10pt; line-height: 150%; font-family: Verdana;"> </span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"><span style="font-size: 10pt; line-height: 150%; font-family: Verdana; mso-ansi-language: EN-US;">Opr. na podst. “Young Learners Forum”, Zipporah Kaganowich, 26.05.07</span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"><span style="font-size: 10pt; line-height: 150%; font-family: Verdana; mso-ansi-language: EN-US;"> </span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"><span style="font-size: 10pt; line-height: 150%; font-family: Verdana; mso-ansi-language: EN-US;"> </span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.helendoron.pl/niemowle-rozumie-bez-slow.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>DZIESIĘĆ MITÓW ZWIĄZANYCH Z NAUKĄ CZYTANIA</title>
		<link>http://blog.helendoron.pl/dziesiec-mitow-zwiazanych-z-nauka-czytania.html</link>
		<comments>http://blog.helendoron.pl/dziesiec-mitow-zwiazanych-z-nauka-czytania.html#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 28 Jan 2009 16:01:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Apple</dc:creator>
				<category><![CDATA[znalezione]]></category>
		<category><![CDATA[czytanie]]></category>
		<category><![CDATA[dysleksja]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[edukacja]]></category>
		<category><![CDATA[język]]></category>
		<category><![CDATA[nauka czytania]]></category>
		<category><![CDATA[problemy z czytaniem]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.helendoron.pl/?p=504</guid>
		<description><![CDATA[  Co sprawia, że nasze dzieci nie umieją dobrze czytać? Często jest to wynik błędnych przekonań dorosłych. Błędem jest np. sugestia, że maluchy przyswoją czytanie, jeśli w naturalny sposób będą mieć kontakt z książkami i swobodnie pozwoli im się rozwijać umiejętność czytania. Nauka czytania nie jest procesem naturalnym. Umiejętność ta jest równie naturalna jak… żonglowanie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;"><a href="http://www.blog.helendoron.pl/wp-content/uploads/2009/01/helen-doron_ww3.jpg"><img class="size-medium wp-image-505 aligncenter" title="helen-doron_ww3" src="http://www.blog.helendoron.pl/wp-content/uploads/2009/01/helen-doron_ww3-300x224.jpg" alt="" width="300" height="224" /></a></p>
<p> </p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"><strong style="mso-bidi-font-weight: normal;"><span style="font-size: 10pt; line-height: 150%; font-family: Verdana;">Co sprawia, że nasze dzieci nie umieją dobrze czytać? Często jest to wynik błędnych przekonań dorosłych. Błędem jest np. sugestia, że maluchy przyswoją czytanie, jeśli w naturalny sposób będą mieć kontakt z książkami i swobodnie pozwoli im się rozwijać umiejętność czytania. Nauka czytania nie jest procesem naturalnym. Umiejętność ta jest równie naturalna jak… żonglowanie z zawiązanymi oczami podczas jazdy motocyklem do tyłu.</span></strong></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"><strong></strong></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"><strong></strong></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"><strong></strong></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"><strong></strong></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"> </p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"><strong></strong></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"><strong></strong></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"><strong></strong></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"><strong style="mso-bidi-font-weight: normal;"></strong></p>
<div></div>
<p><span style="font-size: 10pt; line-height: 150%; font-family: Verdana;"></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"><span style="font-size: 10pt; line-height: 150%; font-family: Verdana;"><strong>Mit1: nauka czytania jest procesem naturalnym</strong></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"><span style="font-size: 10pt; line-height: 150%; font-family: Verdana;">Błąd. Procesem naturalnym jest dla człowieka jedynie zrozumienie mowy. Jeśli dzieci mają kontakt z językiem, naturalnie rozwijają podstawową umiejętność jego rozumienia. Natomiast nauka czytania takiemu procesowi nie podlega. Podczas, gdy zdolność rozumienia mowy rozwijana była przez wiele tysięcy lat &#8211; pisanie i czytanie człowiek wynalazł kilka tysięcy lat temu. Umiejętność czytania musimy sobie wyuczyć. Nie ma innej możliwości. </span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"><span style="font-size: 10pt; line-height: 150%; font-family: Verdana;"> </span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"><span style="font-size: 10pt; line-height: 150%; font-family: Verdana;"><strong>Mit 2: dzieci w końcu nauczą się czytać, jeśli da się im odpowiednio dużo czasu</strong></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"><span style="font-size: 10pt; line-height: 150%; font-family: Verdana;">Wiele osób twierdzących, że czytanie jest naturalne &#8211; uważa również, że dzieciom trzeba dać czas, by w swoim własnym tempie rozwinęły tę umiejętność. Tymczasem przepaść między rówieśnikami, którzy nauczyli się już czytać a tymi, którzy jeszcze nie umieją &#8211; rośnie z dnia na dzień. W niższych klasach „różnice umiejętności czytania” jest względnie łatwo wyrównać. Ale jeśli uczeń nie dostanie odpowiednich wskazówek wystarczająco wcześnie, to przepaść stanie się tak olbrzymia, że pokonanie jej wymagać będzie długotrwałego, intensywnego, kosztownego i frustrującego wysiłku. Badania wykazały, że jeśli dziecko nie czyta materiałów odpowiednich dla swojego poziomu rozwojowego, to po ukończeniu czwartej klasy szkoły podstawowej istnieje już małe prawdopodobieństwo, że nauczy się czytać choćby na poziomie dobrym.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"><span style="font-size: 10pt; line-height: 150%; font-family: Verdana;"> </span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"><span style="font-size: 10pt; line-height: 150%; font-family: Verdana;"><strong>Mit 3: programy do nauki czytania gwarantują sukces</strong></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"><span style="font-size: 10pt; line-height: 150%; font-family: Verdana;">Nie istnieje program, który zapewni osiągnięcie wysokiego poziomu czytania wszystkim dzieciom. Funkcjonuje kilka programów, które (właściwie realizowane) pozwalają szkole zmierzać we właściwym kierunku. Nic jednak nie zastąpi doświadczonego i utalentowanego nauczyciela. </span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"><span style="font-size: 10pt; line-height: 150%; font-family: Verdana;"><strong> </strong></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"><span style="font-size: 10pt; line-height: 150%; font-family: Verdana;"><strong>Mit 4: kiedyś o wiele skuteczniej uczono dzieci czytać </strong></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"><span style="font-size: 10pt; line-height: 150%; font-family: Verdana;">Nic nie obrazuje tego lepiej, niż Narodowy Program Oceny Postępów w Nauce (NAEP), który objął wszystkie dzieci w USA, w wieku dziewięciu, trzynastu i siedemnastu lat. Program realizowany jest od 1970 roku. Wyniki w nauce u dzieci w każdej z trzech kategorii wiekowych nie zmieniły się od ponad trzydziestu lat. W zależności od wieku, od 24% do 39% uczniów osiągnęło wynik „poniżej podstawowego”, a od 3% do 7% &#8211; stopień „zaawansowany”.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"><span style="font-size: 10pt; line-height: 150%; font-family: Verdana;"> </span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"><span style="font-size: 10pt; line-height: 150%; font-family: Verdana;"><strong>Mit 5: sprawne czytanie polega na „odgadywaniu” w oparciu o składniowe i znaczeniowe sygnały, a osoby dobrze czytające popełniają wiele „błędów”, kiedy czytają konkretny tekst</strong></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"><span style="font-size: 10pt; line-height: 150%; font-family: Verdana;">Badania naukowe wskazują, że oba te stwierdzenia są nieprawdziwe. Uczeni wielokrotnie wykazali, że tylko słabo czytające osoby próbują „domyślać” się z kontekstu, co jest napisane. Dobrze czytający polegają wyłącznie na danych wzrokowych zawartych w samych wyrazach i literach, by szybko i automatycznie rozpoznawać słowa. Wprawny czytelnik nie popełnia żadnych błędów. Rozwinął już bowiem niezawodną zdolność rozpoznawania słów, która nie jest zależna od znaczenia, kontekstu czy składni.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"><span style="font-size: 10pt; line-height: 150%; font-family: Verdana;"> </span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"><span style="font-size: 10pt; line-height: 150%; font-family: Verdana;"><strong>Mit 6: badania naukowe mogą potwierdzić każde z przekonań: wiele programów „opiera się na badaniach”</strong></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"><span style="font-size: 10pt; line-height: 150%; font-family: Verdana;">Wciąż powstają i upadają nowe, oparte na „naukowych badaniach” programy naukowe. Jest to jednak wynikiem nadużywania terminu „badania naukowe”. Zawsze warto zachować odrobinę zdrowego sceptycyzmu i żądać konkretnych dowodów naukowych popierających określone stwierdzenie.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"><span style="font-size: 10pt; line-height: 150%; font-family: Verdana;"> </span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"><span style="font-size: 10pt; line-height: 150%; font-family: Verdana;"><strong>Mit 7: świadomość fonetyczna jest konsekwencją (a nie przyczyną) umiejętności czytania</strong></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"><span style="font-size: 10pt; line-height: 150%; font-family: Verdana;">Zrozumienie zasad fonetyki ma olbrzymie znaczenie w nauce czytania. To oczywiste, że jest ono koniecznym narzędziem w procesie rozwoju umiejętności dekodowania znaków zapisanych w systemie alfabetycznym języka. Zrozumienie zasad fonetyki w niższych klasach szkoły podstawowej to jedna z najważniejszych oznak przyszłych sukcesów w nauce czytania. Każdy, kto umie dobrze czytać &#8211; potrafi rozróżnić głoski. Osoby nie posiadające tej umiejętności, zawsze mają problemy z czytaniem. I odwrotnie: ci, którzy mają problemy z czytaniem &#8211; niemal zawsze nie umieją rozróżniać głosek.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"><span style="font-size: 10pt; line-height: 150%; font-family: Verdana;"> </span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"><span style="font-size: 10pt; line-height: 150%; font-family: Verdana;"><strong>Mit 8: niektórzy ludzie mają genetycznie uwarunkowaną „dysleksję”</strong></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"><span style="font-size: 10pt; line-height: 150%; font-family: Verdana;">Termin „dysleksja” nie ma w zasadzie sensu. Dosłownie oznacza: „trudności ze słowami” i dlatego mógłby równie dobrze odnosić się do każdej osoby, która ma jakiekolwiek trudności językowe.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"><span style="font-size: 10pt; line-height: 150%; font-family: Verdana;"><strong> </strong></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"><span style="font-size: 10pt; line-height: 150%; font-family: Verdana;"><strong>Mit 9: lekcje wyrównawcze dla dzieci z trudnościami w czytaniu pomogą im dogonić dobrze czytających rówieśników</strong></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"><span style="font-size: 10pt; line-height: 150%; font-family: Verdana;">Nadrabianie zaległości przez dzieci w czasie zajęć wyrównawczych nie przynosi większych i trwałych efektów. Najlepszym rozwiązaniem jest systematyczna i intensywna praca na zajęciach indywidualnych z pedagogiem czy chociażby codzienna praca w domu z rodzicem. </span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"><span style="font-size: 10pt; line-height: 150%; font-family: Verdana;"> </span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"><span style="font-size: 10pt; line-height: 150%; font-family: Verdana;"><strong>Mit 10: wystarczy, że dzieci nauczą się tego, co zawarte jest w programie nauczania</strong></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"><span style="font-size: 10pt; line-height: 150%; font-family: Verdana;">Programy nauczania zawierają niezbędne minimum edukacyjne. Bez dodatkowej inicjatywy dorosłego oczywiście mało prawdopodobne jest, że dzieci same sięgną po dodatkową wiedzę. Głównym czynnikiem wpływającym na poziom wiedzy ucznia nie jest ani dobrze opracowany podręcznik, ani nawet najlepsze pomoce dydaktyczne czy nawet najdoskonalej skonstruowany program nauczania, ale… nauczyciel. To on jest dla dziecka najważniejszym autorytetem. Od jego umiejętności pedagogicznych i zaangażowania w największym stopniu zależą szkolne sukcesy naszych dzieci.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"><span style="font-size: 10pt; line-height: 150%; font-family: Verdana;"> </span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"> </p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"><span style="font-size: 10pt; line-height: 150%; font-family: Verdana;">Opr. na podstawie: <a href="http://www.sedl.org/reading/topics/myths.html">http://www.sedl.org/reading/topics/myths.html</a></span></p>
<p><font style="font-size: 10pt; line-height: 150%;" face="Verdana"></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"> </p>
<p></font></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.helendoron.pl/dziesiec-mitow-zwiazanych-z-nauka-czytania.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tato mówi mało, ale… trafia lepiej od mamy</title>
		<link>http://blog.helendoron.pl/tato-mowi-malo-ale%e2%80%a6-trafia-lepiej-od-mamy.html</link>
		<comments>http://blog.helendoron.pl/tato-mowi-malo-ale%e2%80%a6-trafia-lepiej-od-mamy.html#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 31 Oct 2008 12:22:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Apple</dc:creator>
				<category><![CDATA[znalezione]]></category>
		<category><![CDATA[dziecko]]></category>
		<category><![CDATA[edukacja dziecka]]></category>
		<category><![CDATA[język]]></category>
		<category><![CDATA[nauka mówienia]]></category>
		<category><![CDATA[wychowanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.helendoron.pl/?p=333</guid>
		<description><![CDATA[  Najnowsze badania wskazują, że to ojcowie mają silniejszy wpływ na rozwój mowy dziecka. Słowa matki kształtują w maluchu emocjonalność. To, co mówi ojciec – buduje zdolności językowe dziecka.   Amerykańscy uczeni przez ponad dwa lata prowadzili badania obejmujące dziewięćdziesiąt dwie rodziny z dziećmi w wieku poniżej pierwszego roku życia. Ważnym aspektem były dochody rodziców, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;"><a href="http://www.blog.helendoron.pl/wp-content/uploads/2008/10/gwiazdor3.jpg"><img class="size-medium wp-image-334 aligncenter" title="gwiazdor3" src="http://www.blog.helendoron.pl/wp-content/uploads/2008/10/gwiazdor3-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" /></a></p>
<p> </p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"><strong style="mso-bidi-font-weight: normal;"><span style="font-size: 10pt; line-height: 150%; font-family: Verdana;">Najnowsze badania wskazują, że to ojcowie mają silniejszy wpływ na rozwój mowy dziecka. Słowa matki kształtują w maluchu emocjonalność. To, co mówi ojciec – buduje zdolności językowe dziecka.</span></strong></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"><span style="font-size: 10pt; line-height: 150%; font-family: Verdana;"> </span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"><span style="font-size: 10pt; line-height: 150%; font-family: Verdana;">Amerykańscy uczeni przez ponad dwa lata prowadzili badania obejmujące dziewięćdziesiąt dwie rodziny z dziećmi w wieku poniżej pierwszego roku życia. Ważnym aspektem były dochody rodziców, ich wykształcenie i zapewniane warunki opieki nad dzieckiem. Badaną grupę stanowili dobrze wykształceni rodzice należący do klasy średniej, żyjący w formalnych związkach, mieszkający i wychowujący dziecko wspólnie. Kiedy dzieci osiągnęły wiek dwóch lat, uczeni nagrali każdą z rodzin na wideo w czasie swobodnej zabawy obojga rodziców z dzieckiem. Podsumowując badania, policzono wszystkie słowa wypowiedziane w trakcie zabawy przez rodziców: ile razy użyli każdego ze słów, jaka była złożoność ich wypowiedzi, z jakim natężeniem wykorzystali w przekazie do dziecka wszystkie pozostałe aspekty mowy. </span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"><span style="font-size: 10pt; line-height: 150%; font-family: Verdana;">Wyniki okazały się zaskakujące. Ojcowie mówili o połowę mniej niż matki. Przy czym każdy z rodziców zadał dziecku w trakcie zabawy podobną liczbę pytań. Kolejnym etapem badań było sprawdzenie dzieci przy pomocy testów mowy. Postępowanie miało sprawdzić poziom ich komunikatywności oraz zasób słownictwa. Szczególny nacisk położono na wskazanie, od którego z rodziców zostały przyswojone dane wyrażenia. I tu również wyniki okazały się wielkim zaskoczeniem: na dziecko zdecydowanie większy wpływ ma mowa ojca, nie matki. Uczeni nie potrafili wyjaśnić tego zjawiska. &#8211; <em style="mso-bidi-font-style: normal;">Powszechnie wiadomo przecież, że to kontakt z matką w większym stopniu wpływa na rozwój mowy dziecka</em> – stwierdziła Nadia Pancsofar, główna autorka badań, reprezentująca Frank Porter Graham Child Developement Institute przy University of North Carolina. I mimo, że zwykle to jednak matka spędza z dzieckiem więcej czasu, przez co to ona powinna w głównej mierze kształtować nawyki językowe malucha, wyniki badań są niepodważalne i jednoznacznie wskazują: na rozwój mowy dziecka w większym stopniu wpływa kontakt z ojcem. </span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"><span style="font-size: 10pt; line-height: 150%; font-family: Verdana;">Morał z tego taki: tatusiu, zanim zabierzesz swoją latorośl na wycieczkę samochodem – przeciskając się przez korek, powstrzymaj się od „gorących” komentarzy. Bądź pewien, że twoja córka lub syn nie zapamięta śpiewanych jej w tym czasie przez mamę piosenek. Na pewno utkwi za to w małej główce, że pan który właśnie zajechał drogę tatusiowi to… <img src='http://blog.helendoron.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"><em style="mso-bidi-font-style: normal;"><span style="font-size: 10pt; line-height: 150%; font-family: Verdana;"> </span></em></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"><em style="mso-bidi-font-style: normal;"><span style="font-size: 10pt; line-height: 150%; font-family: Verdana;"> </span></em></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"><span style="font-size: 10pt; line-height: 150%; font-family: Verdana; mso-ansi-language: EN-US;" lang="EN-US">Opr. na podstawie: Nicholas Bakalar, New York Times, published: November 14, 2006</span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"> </p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"><span style="font-size: 10pt; line-height: 150%; font-family: Verdana; mso-ansi-language: EN-US;" lang="EN-US"></span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.helendoron.pl/tato-mowi-malo-ale%e2%80%a6-trafia-lepiej-od-mamy.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>„Witaj szkoło” czy „ceść skółko”?</title>
		<link>http://blog.helendoron.pl/%e2%80%9ewitaj-szkolo%e2%80%9d-czy-%e2%80%9ecesc-skolko%e2%80%9d.html</link>
		<comments>http://blog.helendoron.pl/%e2%80%9ewitaj-szkolo%e2%80%9d-czy-%e2%80%9ecesc-skolko%e2%80%9d.html#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 01 Sep 2008 14:04:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Apple</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kacper]]></category>
		<category><![CDATA[język]]></category>
		<category><![CDATA[Nauka angielskiego]]></category>
		<category><![CDATA[nauka dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[szkoła]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.helendoron.pl/?p=117</guid>
		<description><![CDATA[  Mysiu, ptysiu i pączusiu… Tak to właśnie wygląda, a raczej brzmi. Do dzieci mówimy zdrobniale, bawimy się słowami i zaśmiewamy się radośnie, kiedy nasze maleństwa słodko gaworzą i eksperymentują z nowo poznanymi wyrażeniami. Dziecko rośnie, a wraz z nim „dorasta” język, którym komunikuje się i opisuje świat. A co to ma wspólnego z nauką [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: center;"><span style="font-size: 10pt; line-height: 150%; font-family: Verdana;"><a href="http://www.blog.helendoron.pl/wp-content/uploads/2008/09/ola.jpg"><img class="size-medium wp-image-118 aligncenter" title="ola" src="http://www.blog.helendoron.pl/wp-content/uploads/2008/09/ola-300x216.jpg" alt="" width="300" height="216" /></a></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"> </p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"><span style="font-size: 10pt; line-height: 150%; font-family: Verdana;">Mysiu, ptysiu i pączusiu… Tak to właśnie wygląda, a raczej brzmi. Do dzieci mówimy zdrobniale, bawimy się słowami i zaśmiewamy się radośnie, kiedy nasze maleństwa słodko gaworzą i eksperymentują z nowo poznanymi wyrażeniami. Dziecko rośnie, a wraz z nim „dorasta” język, którym komunikuje się i opisuje świat. A co to ma wspólnego z nauką angielskiego? Otóż ma i to bardzo wiele.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"><span style="font-size: 10pt; line-height: 150%; font-family: Verdana;">Obserwując swoje dzieciaki zauważyłem jedno: na nic ostrzeżenia czy mocne obietnice dorosłych, dotyczące sposobu zwracania się do dzieci. Oczywiście, każdy jest mądry w teorii i wie: zniekształcając i zdrobniając wyrazy sugerujemy dziecku, że tak właśnie one brzmią. Ale to nie jest prawda. Dopiero dorastając, dziecko dostrzega i zauważa różnice pomiędzy językiem „dziecinnym”, a „dorosłym”.<br />
I teraz dochodzimy do sedna sprawy. Wyobraźmy sobie, jak bardzo sztuczna musi być dla naszych pociech nauka języków obcych. Prosto z podwórka, z domowych pieleszy, ze świata „papusiania”, „spacelku”, „ciukielecków” i „bajecek” trafiają do bardzo poważnej krainy eleganckich zwrotów i poprawnie skonstruowanych zdań. Pal licho z językiem polskim, bo na tym polu jeszcze sobie radzą.</span>
</p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"><span style="font-size: 10pt; line-height: 150%; font-family: Verdana;">W końcu Pani Nauczycielka nie będzie gaworzyć, ani zdrabniać. Ale jeśli chodzi o języki obce, tu sytuacja może nie wyglądać tak wesoło. Dlatego nie dziwmy się, że pierwszy kontakt z nauką języka angielskiego (ale też każdego innego, nie-rodzimego) w warunkach szkolnych bywa przeżyciem traumatycznym i nie budzi entuzjazmu. Przez długie lata dziecko kojarzy naukę języka z obowiązkiem i trudem: czymś przymusowym, co niezbędne jest do funkcjonowania w życiu (bo sami tak często naukę języka dzieciom tłumaczymy, bądźmy szczerzy…)</span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"><span style="font-size: 10pt; line-height: 150%; font-family: Verdana;">Czy jest na to rada? Jest. Wszak piszemy i mówimy bardzo wiele o wychowywaniu dzieci dwujęzycznych. I wcale nie trzeba mieć wokół siebie prawdziwej multikulturowej rodziny (choć pewnie byłoby to naprawdę przyjemne i ciekawe). Wystarczy potraktować język angielski tak, jak polski. Zaoferować dziecku jego „dziecinną wersję”: język zrozumiały, prosty i jednocześnie zabawny. Żeby niósł w sobie radość i wiedzę o takim świecie, w jakim nasz maluch chce przebywać: pełnym postaci z bajek, wspólnych gier, piosenek i wyliczanek. Ale bez infantylizacji i językowych udziwnień. Gwarantuję, dziecko nigdy nie będzie już traktować nauki angielskiego jako obowiązku. Warto o tym pomyśleć dziś, 1 września. To taki dzień, w którym myślimy o szkole, edukacji, o własnych szkolnych przeżyciach. I oczywiście robimy plany wobec naszych dzieci. A każdy rodzic chce, aby jego dziecko było najmądrzejsze i najlepiej wykształcone (taki to już jest nasz rodzicielski przywilej). Dlatego zanim nadejdzie jeden z tych wieczorów, kiedy zaglądając z troską do pokoju syna czy córki zobaczymy swoje dziecko ze zbolałą miną, obłożone słownikami, wkuwające na pamięć słówka do porannej kartkówki z angielskiego (pamiętacie to kochani rodzice?) &#8211; dajmy szansę dziecku, aby uczyło się w sposób, który je interesuje: na wesoło i z radosną ekspresją. Traktując angielski jako stały element dzieciństwa, część zabaw i codziennych doświadczeń, będziemy spać spokojnie. A zaglądanie do pokoju i donoszenie kanapek zostawmy na kartkówki z fizyki <img src='http://blog.helendoron.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  I pocieszmy się, że przynajmniej tę jedną lekcję odrobiliśmy dobrze. </span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"><span style="font-size: 10pt; line-height: 150%; font-family: Verdana;">A wszystkim, którzy zaczynają dziś rok szkolny &#8211; powodzenia, wytrwałości i samych sukcesów <img src='http://blog.helendoron.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"><span style="font-size: 10pt; line-height: 150%; font-family: Verdana;"> </span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.helendoron.pl/%e2%80%9ewitaj-szkolo%e2%80%9d-czy-%e2%80%9ecesc-skolko%e2%80%9d.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Porozmawiaj ze mną, Dear</title>
		<link>http://blog.helendoron.pl/porozmawiaj-ze-mna-dear.html</link>
		<comments>http://blog.helendoron.pl/porozmawiaj-ze-mna-dear.html#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 27 Aug 2008 16:37:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Apple</dc:creator>
				<category><![CDATA[Venetta]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[język]]></category>
		<category><![CDATA[logopedia]]></category>
		<category><![CDATA[mowa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.helendoron.pl/?p=110</guid>
		<description><![CDATA[Einstein nie mówił do czwartego roku życia. Pewnego dnia, siedząc przy stole w czasie obiadu powiedział do swojej matki: - Proszę, podaj mi sól. Ta zapytała go zdumiona: - Skoro umiesz mówić, dlaczego nie robiłeś tego wcześniej? - Do tej pory o nic nie musiałem prosić – odpowiedział. Przypomniała mi się ta anegdota, bo spotkałam [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class="MsoNormal" style="text-align: center;"><span style="font-size: 11pt; line-height: 150%; font-family: Verdana;"><a href="http://www.blog.helendoron.pl/wp-content/uploads/2008/08/helen-doron_ww2.jpg"><img class="size-medium wp-image-111      aligncenter" title="helen-doron_ww2" src="http://www.blog.helendoron.pl/wp-content/uploads/2008/08/helen-doron_ww2-300x200.jpg" alt="" width="300" height="200" /></a></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;">
<div></div>
<p><span style="font-size: 11pt; line-height: 150%; font-family: Verdana;"></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"><span style="font-size: 10pt; line-height: 150%; font-family: Verdana;"><br />
Einstein nie mówił do czwartego roku życia. Pewnego dnia, siedząc przy stole w czasie obiadu powiedział do swojej matki: <em style="mso-bidi-font-style: normal;">- Proszę, podaj mi sól</em>. Ta zapytała go zdumiona: <em style="mso-bidi-font-style: normal;">- Skoro umiesz mówić, dlaczego nie robiłeś tego wcześniej</em>?</span>
</p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"><em style="mso-bidi-font-style: normal;"><span style="font-size: 10pt; line-height: 150%; font-family: Verdana;">- Do tej pory o nic nie musiałem prosić</span></em><span style="font-size: 10pt; line-height: 150%; font-family: Verdana;"> – odpowiedział.</span></p>
<p><font style="font-size: 11pt; line-height: 150%;" face="Verdana"></p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"><span style="font-size: 10pt; line-height: 150%; font-family: Verdana;">Przypomniała mi się ta anegdota, bo spotkałam się dziś z przyjaciółką, która prowadzi poradnię logopedyczną. Rozmawiałyśmy między innymi o tym, dlaczego jedne dzieci zaczynają mówić wcześniej, inne później. Przyjęło się, że jeśli dziecko w wieku trzech lat nie mówi, albo nie wymawia prawidłowo wszystkich głosek &#8211; wysyłane jest na terapię logopedyczną. Tylko czy to ma sens? Bo przecież zdaniem lekarzy, do szóstego roku życia ludzki mózg ma wręcz nieograniczone możliwości przyswajania wiedzy. Ucząc dziecko języka (czy języków) dostarczamy jego mózgowi najsilniejszych i najbardziej złożonych bodźców. Im więcej systematycznego kontaktu z mową (a tak naprawdę z czymkolwiek!), tym więcej tworzy się w mózgu połączeń nerwowych. Czyli, że im wcześniej zacznie się uczyć dziecko języka poprzez np. zabawę – tym szybciej i intensywniej będzie się ono dalej rozwijać. Co jednak w tym wszystkim najzabawniejsze: okazuje się, że dziecko – żeby w ogóle odezwać się w którymkolwiek języku – musi mieć… powód. A jeśli rozumiane jest bez słowa, potrzebuje więcej czasu, żeby przemówić. Fascynujące, prawda?</span></p>
<p></font></span>
</p>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; line-height: 150%; text-align: justify;"> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.helendoron.pl/porozmawiaj-ze-mna-dear.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
